14 listopada 2012

Dobrana parka

Czas pogodzić się z tym, że nieuchronnie nadciąga zima. W tym roku postawiłam na ocieplaną kurtkę w stylu militarnym. Parka pojawia się praktycznie co sezon w nowym wydaniu, jednak jest starą, dobrą parką. Staram się kupować ubrania, które można ze sobą łączyć i nie sprawią, że w przyszłym sezonie dostanę ataku paniki na myśl, że ktoś mógł mnie gdzieś przyłapać w tym co aktualnie wykopałam z szafy.

źródło: http://www.zara.com

Parka jest uniwersalna. Można ją nosić to trampek, kaloszy, oficerek, ale też do szpilek. Jak komuś w duszy gra rock'n'roll to zrozumie mój zachwyt nad parką. Moja jest ocieplana i sięga za... do połowy uda więc nie powinnam w niej marznąć. W pewnym wieku człowiek stawia na praktyczne aspekty ubrania ;)

Chociaż Angielki np. chodzą, z jakiegoś powodu, z gołymi nogami przez całą zimę wprawiając przyjezdnych w osłupienie. Taki Polak w czapie i szaliku może poczuć się tam jak schorowany kumpel Dziadka Mroza. Może angielskie bakterie i wirusy są jak Anglicy... specyficzne. Polskie mikroby są, jak Polacy, zawzięte. Trzeba się uzbroić.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz. Bardzo lubię je czytać! ♥