9 listopada 2012

Kalosze

Patrzę za okno i strasznie się cieszę, że mam swoje kalosze. Długo szukałam takich, w których nie będę wyglądała jak chłop małorolny albo jak ogrodnik królowej Anglii.

Moda na kalosze nie mija, co jest akurat super praktyczne. W sklepach są najróżniejsze, od bardzo drogich z różnych znanych domów mody, po kolorowe gumowce no name. Ceny kultowych (jeżeli tak można powiedzieć o kaloszach) już Hunter'ów dochodzą nawet do 1000zł. Moje kalosze Gioseppo plasują się jakoś pośrodku tego zatrzęsienia, można je kupić za ok. 200zł.


Są dokładnie takie jak sobie wymyśliłam, delikatne, gładkie, czarne. Mogę je zakładać do sukienek i nie wyglądam jakbym się wybierała na ryby prosto po pracy. Wyglądają prawie jak klasyczne damskie oficerki, dlatego u mnie pełnią kilka funkcji i noszę je o każdej porze roku. Można zakładać do nich grubą wełnianą skarpetę i w zimie na chlapę są idealnym rozwiązaniem.


Dodatkowo w zimie dobrze jest włożyć do nich jeszcze specjalną wkładkę termoizolacyjną i nie ma złej pogody. Widzę te ukradkowe spojrzenia kiedy z premedytacja włażę w najgłębsze kałuże :)

6 komentarzy:

  1. Kalosze też ładne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kalosze swietnie wyglądają. Powiedz tylko, czy bardzo musisz się meczyć z sciąganiem, zanim je kupie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem o co Ci chodzi bo z innymi kaloszami był ten problem, te mają szeroka cholewkę i nie ma najmniejszego problemu ze ściąganiem czy zakładaniem. Pozdrawiam!

      Usuń
  3. hej:), a możesz zdradzić nazwę tego modelu?
    z góry dziękuję i pozdrawiam, M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczerze mówiąc to nie widzę nazwy jakiegoś konkretnego modelu, ale jak coś ustalę to na pewno napiszę, pozdrawiam!

      Usuń
  4. Świetnie się prezentują. Podobny model można dostać w sieci Decathlon również przez internet. Połączenie wygody i funkcjonalności w mokre dni (i nie tylko) są nie do podważenia:) Dla mężczyzn to sexowny widok- w szczególności kiedy beztrosko możecie Panie wchodzić w najgłębsze kałuże nie musząc martwić się o przemoczone buty i przeziębienia. Oby co raz więcej kobiet przekonało się do noszenia kaloszy. Naprawdę warto.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Bardzo lubię je czytać! ♥