11 grudnia 2012

Pomarańczowa zupa marchewkowa

Z tęsknoty za latem i zboczenia na punkcie imbiru powstała moja zupa marchewkowa. Jest idealna na zimę. Imbir pomaga wzmacniać odporność, a w sklepach półki uginają się od pomarańczy. 


Składniki:

  • 4 marchewki
  • 2 łodygi selera naciowego
  • cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • kawałek korzenia imbiru
  • 2 łyżki masła
  • łyżka kwaśnej śmietany
  • pół szklanki soku z pomarańczy
  • 1 litr wywaru warzywnego
  • pieprz, sól

1. Cebulę i czosnek obrać i drobno posiekać, zeszklić na maśle.

2. Obraną marchewkę pokroić na plasterki. Łodygi selera obrać i pokroić na małe kawałeczki.

3. Do cebuli i czosnku dodać marchew i selera, dusić kilka minut.


4. Następnie połączyć wszystkie składniki z wywarem i gotować przez ok. 20 minut. 

5. Kiedy marchewka zmięknie, dodać posiekany imbir (u mnie ok. 2 cm) i wszystkie składniki razem zmiksować. 

6. Dodać sok z pomarańczy, pieprz i sól oraz łyżkę śmietany. Żeby śmietana się nie zważyła najlepiej wcześniej dodać do niej trochę zupy i energicznie wymieszać. Dopiero wtedy zaciągnąć zupę śmietaną.

Dodałam jeszcze kilka posiekanych listków kolendry i wyszła najlepsza zupa marchewkowa jaką jadłam.


Ciekawostka: Marchew fioletowa to odmiana nieuszlachetniana w żaden sposób przez hodowców, istniała długo przedtem zanim powstała marchewka jaką wszyscy znamy. Zawiera masę antyoksydantów i zanosi się na to, że powróci jako gwiazda zdrowej kuchni...

www.nasionatropikalne.pl


2 komentarze:

  1. a gdzie ja można dostać ????

    OdpowiedzUsuń
  2. Zupę dzisiaj u mnie:) a marchewki fioletowej póki co w sklepach nie widziałam, myślę, że to kwestia czasu. Czytałam, że jest duże zainteresowanie nasionami...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Bardzo lubię je czytać! ♥