8 marca 2014

Pokój Wam

Ostatnio pojawiły się głosy, że być może powinnam zająć się prowadzeniem bloga parentingowego. Nic z tego. Nie dam się wcisnąć do żadnej szufladki, choćby była ona pełna czekoladowych pralinek. Pestka od początku nie była stricte kulinarna i taka zostanie. Niezdefiniowana i nie do końca grzeczna, biegająca za facetem z torebką. Dzięki swojej interdyscyplinarności od czapy, raczej nie mam szans na udział w żadnym konkursie typu blog roku ale nie jest mi z tego powodu specjalnie przykro, dopóki jesteście tu ze mną rzecz jasna.

Ponieważ ostatnio na czasie u nas jagodowe sprawy, dziś mój pomysł na pokoik dla najmłodszych.

Jako umiarkowana chłopczyca myślę, że nie każda dziewczynka musi być fanką różowych księżniczek. I nie chodzi mi tu o gender (ktokolwiek właściwie wie co to jest ten gender ręka w górę, moja wyszukiwarka internetowa wskazuje pytanie "co to jest gender" jako jedno z najczęściej wpisywanych haseł).




Fajnie jak pokój może "rosnąć" razem z maluchem. Dzieciaki szybko dorastają i infantylne motywy z bajek za chwilę będą nieaktualne, a różowe mebelki i wróżki wydają mi się zwyczajnie nudne. Wierzę, że rodzice mają jednak jakiś wpływ na kształtowanie gustu swoich dzieci i moja córa nie będzie za kilka lat piszczeć na widok Justina Biebera lub też nie zostanie emu, emo czy innym nastroszonym stworkiem. Na marginesie, tej subkultury (?) też nie rozumiem. Za moich czasów nie było emo, zresztą wszystko było jakieś prostsze i dzieci były raczej dziećmi, nie było kanałów w TV z bajkami, w których chińskie paskudztwa walczyły z innymi chińskimi paskudztwami. 

Wracając do pokoju, postawiliśmy na neutralne kolory i zwierzątka. Mam nadzieję, że Jaga będzie zachwycona kiedy zacznie je rozpoznawać, pokazywać paluszkiem i posyłać im bezzębne uśmiechy. 
Urządzając pokoik stwierdziłam, że liczy się pomysł, można wiele fajnych rzeczy zrobić samodzielnie, reanimować, odświeżać stare przedmioty i uzyskać całkiem dobry efekt. Pisząc ten post mam nadzieję, że ktoś znajdzie w nim inspiracje do pokoiku dziecięcego.

Wszystko zaczęło się od tapety, która od razu wpadła nam w oko. Motywy zwierzątek z tapety powtórzyłam jeszcze kilkakrotnie m.in. na zasłonkach i ochraniaczu łóżeczka, używając do tego materiału do prasowania łatek.




Na ramie łóżeczka powiesiłam cotton ball lights. W dzień są ozdobą, a w nocy dają przyjemne ciepłe światło. Jestem wielką fanką CBL, sprawdzają się w wielu aranżacjach, nie tylko w pokoiku dziecięcym.




Fantastyczna okazała się karuzelka z Ikea, która niestety sama nie ma mocowania więc wykorzystałam mocowanie ze starej, używanej którą zamówiłam na allegro za grosze.


Zwierzaki, które spoglądają na małą potrafią przykuć jej wzrok na długie chwile.



Ochraniacz na łóżeczko został ozdobiony nie tylko od zewnątrz. 



Pomyślałam, że małej będzie miło jak na wysokości oczu do ochraniacza przyszyję kolorowe guziczki i nie myliłam się. Gapi się na nie tak intensywnie, że trzeba pomyśleć o jakiejś alternatywnej atrakcji z drugiej strony łóżeczka, by nie dostała skrętu karku. 


Pościel przyjechała do nas z Niemiec, niestety w polskim sklepie H&M Home nie była dostępna, a idealnie pasuje do naszego zwierzyńca. Kasia jesteś wielka! :)


Moja mama (najlepsza babcia na świecie) zrobiła Jagódce kosz na zabawki i dywan z grubego bawełnianego sznurka, a sznurek przyleciał aż zza Oceanu. Dziękuję Radek!



Ze ściany nad łóżeczkiem spoglądają na Gunię różne zwierzaki. 






Najprostszy ikeowski plastikowy klosz do lampy zmieniłam w bardziej przytulną wersję za pomocą kawałka materiału, który został z zasłon oraz wstążki. 




Stare mebelki z Ikea dostały nowe życie za sprawą białej farby i kolorowych uchwytów (nasze są ceramiczne z Zara Home ale można kupić różne choćby na allegro).



Napis na ścianę powstał ze starego dresu i waty.


I jeszcze coś do przytulenia w nocy...


na dobranoc.




55 komentarzy:

  1. Ale sliczny pokoik!
    Jest idealny, nie za słodki ani nie za mdły!:)
    brawo kochana !!! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana, pokoik jak marzenie, ale mam obawy co do dywanika. Nie, nie o roztocza mi chodzi ;) O Ciebie. Obawiam się, że biegnąc w nocy do płaczącej Jagódki zahaczysz paluchem o stylowe falbanki i dojdzie do nieprzyjemnego spotkania. Twojego, horyzontalnego, z podłogą :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha też miałam takie obawy, dlatego dywan nie leży na trasie:)

      Usuń
  3. Pokoik świetny, przytulny - bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pokoik przepiękny. Bardzo w moim guście, delikatny nie nadźgany na siłe tysiącami elementów jak to często bywa. A te kulki na łóżeczku to gdzie kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sklepie internetowym CBL, już podlinkowałam :)

      Usuń
  5. Przytulny pokoik i nie jest ...różowy. Trochę pomysłowości i można wyczarować coś niebanalnego;}

    OdpowiedzUsuń
  6. Pokoik jak marzenie, bardzo mi się podoba zwłaszcza te motywy zwierzaczków:-). Moja mała choć dopiero ma 3,5 to już widać że różową księżniczką nie będzie. Zapytana kim chciałaby być na imprezie przebieranej odpowiedziała, że piratem lub Gargamelem:-), no uwierzysz mała 3 latka przebrana za Gargamela:-). Jej ulubione zabawki to szmaciane węże wypełnione piaskiem, pająki, smoki i dinozaury. Lalki ma oczywiście ale nimi bawi się najrzadziej i to wtedy gdy ja wymyślę dobrą zabawę z nimi w roli głównej:-). Zobaczymy co będzie za kilka lat i mam nadzieję, że zostanie z nią ta wielka chęć poznawania świata, sadzenia roślinek, robienia ogniska w ogrodzie w marcu, grzebanie w piasku w lutym, zbieranie ślimaków latem i całowanie dżdżownicy mówiąc do niej I love you dżyca:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny pokoik, maleństwo niech smacznie śpi w nim:)

    OdpowiedzUsuń
  8. jezus.. myślałam, że 1sze zdjęcie jest z katalogu.. :o
    A to wy tak pięknie zrobiliście!!!!! :D
    Cudo!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Super jest ten pokoik! Brawa! Jak bede miala dziecko, to wlasnie w takim stylu chcialabym aby mialo pokoj :) super sprawa z tymi zwierzakami, ja uwielbiam zwierzaki i chcialabym aby moje dziecko od malego je kochalo :) podziwiam ten pokoj i kreatywna mame! Buziaki dla Was! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluje świetnego pomysłu i doskonałego gustu! Pokoik po prostu śliczny, taki wysmakowany, zwierzątka cudne - tak widzę to ja, patrząc okiem dorosłego, ale oko większości dzieci pewnie orzekłoby, że jednak troszkę smutny. Dzieciaki lubią żywe kolory, a potem z wiekiem z tego wyrastają. Wiele dziewczynek kocha róż, by po kilku latach nie móc wręcz na niego patrzeć. Uważam, że to proces naturalny, więc nie walczyłabym z tym specjalnie, no ale mi łatwo gadać, bo sama przecież mam syna :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowny pokój, naprawdę super:) Maluszkowi jest w nim pewnie bardzo wygodnie i mamusi też:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo przytulny i miły azyl.
    Syndrom różowego jednak może sam powrócić.
    Znam pewna Księżniczkę,która od zarania miała neutralne kolory w swoim dziecięcym pokoiku, a jak podrosła nieco wybrała sama właśnie różowy!
    Ale z kolorów się wyrasta.

    P.S. I całe szczęście,że nie startujesz w konkursie ,blog roku'....

    OdpowiedzUsuń
  13. Justynko, cudny pokoik. Chyba Ci zazdroszczę...;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny pokój! Najbardziej spodobał mi się pomysł z komodą. Chyba sama mogłabym mieć taki pokój :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochana serdecznie CI GRATULUJĘ !!!!
    Wybaczam nieobecność ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. świetny pomysł na pokój:) i własnie nie jest ani za słodki ani przesadnie dziecinny, bo w końcu dziecko rośnie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mamy taki sam gust :) przepięknie :) jestem zachwycona :) nawet nie umiem niczego wyróżnić bo wszystko jest kapitalne, zwierzątka, ochraniacz, karuzela! Super! Mojego dziecka pokój mógłby tak samo wyglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  18. cudowny pokoik, rzekłabym idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. to jest po prostu... BAJKA!

    OdpowiedzUsuń
  20. pięknie ;) cudowne Cotton Ball Lights!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Skad jest ten genialny fotel?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podaję link http://www.sklep.meble.pl/p239530,hippo-unikalny-fotel-1-lub-2-osobowa.html
      to jest fotel z funkcją spania, bardzo wygodny materac :)
      pozdrawiam!

      Usuń
  22. ta biała komoda z ikei byla malowana na biało?????planuje taka sama przemalowac ale nie wiem czy da rade..?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wcześniej była w kolorze brzozy czy jakimś podobnym. Użyłam specjalnej farby, takiej matowej nie pamiętam jaka to była dokładnie. Bardzo ładnie pokryło jak dwa razy pomalowałam wałeczkiem. Jedyny minus jest taki, że nie można mocno tych mebli obijać czymkolwiek czy drapać bo wtedy może farba odprysnąć.

      Usuń
  23. Witam,
    Proszę napisać, jeśli to nie problem:) skąd ma Pani łóżeczko. Ja jestem na etapie szukania i w sumie znalazłam podobne ale to też mi się podoba. Śliczny pokoik! Pozdrawiam, Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łóżeczko jest ikeowskie, w bieżącej ofercie powinno być.
      Pozdrowienia!

      Usuń
  24. Ten pokój jest tak przepiękny, że nie przewijam zdjęcia non stop w górę i w dół :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękny pokój! Moje dziecko ma dwa latka, a ja wciąż nie jestem zadowolona z ogólnego wyglądu :) Takie pokoje jak ten Twojej Jagódki są dla mnie prawdziwą inspiracją :) Gratuluję pomysłów i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  26. Przepiękny pokój, taki pełen ciepła...ciepła i miłości. Właśnie takich chwil życzę Wam najwięcej :)
    I życzę Wam jeszce zdrowych, rodzinnych Świat Wielkanocnych…takich pełnych radości, nadziei i wiosennej pogody ducha…takich przy wspólnym rodzinnym stole spędzonych i takich z wiosennym wiatrem we włosach podczas spaceru.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  27. Ależ Twoja Córcia ma piękny pokój. Mnie jednak najbardziej urzekły te świecące kule :-) Są boskie :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Witam, właśnie zastanawiam się jak ozdobić łóżeczko kulami cotton balls. Czy Pani je jakoś przyklejałam do ramy, czy same tak się trzymają? Pozdrawiam, Anna

    OdpowiedzUsuń
  29. Great site you've got here.. It's hard to find high quality writing like yours nowadays.

    I really appreciate people like you! Take care!!

    Also visit my webpage - goji berry emagrece

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetna tapeta i pościel. Jednak ja osobiście bym się bała, że mi dziecko zje te guziki. ;/

    OdpowiedzUsuń
  31. Ale cudowny pokój, jak z bajki, sam chciałbym w takim mieszkać ^^

    OdpowiedzUsuń
  32. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  33. Pięknie:) Ja także opowiadam się za tym by dziewczynkom nie wpajać upodobania do różu. Jasiowi także kupiliśmy 'dorosłą' szafę, a nie stricte dziecięcą:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Pięknie urządzone wnętrze, z dbałością o detale :)
    onieruchomosciachconieco

    OdpowiedzUsuń
  35. uroczy pokój dla maluszka, a przy tym nie jest przesłodzony :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  36. przepiękny pokój, w całości urządzony ze smakiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. bardzo ładna stylizacja pokoju :)

    OdpowiedzUsuń
  38. bardzo ładny ten pokoik :) musi się super w nim mieszkać :) pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  39. mimo, że nie przepadam za motywem zwierzęcym, to ten pokoik wyszedł świetnie! efekt końcowy naprawdę zachwyca :)

    OdpowiedzUsuń
  40. bardzo ładny pokoik :) pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  41. Całkiiem spoko. Kiedy kolejny wpis? ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Bardzo lubię je czytać! ♥