5 lutego 2013

To nie herbata to Rooibos

Piję Rooibos'a od kilku miesięcy i nie miałam pojęcia ile właściwości ma mój ulubiony napój. Jest naparem ziołowym z czerwonokrzewu i mimo, że nazywany jest czerwoną herbatą, obok herbaty nawet nie stał.
Ma bardzo delikatny, specyficzny miodowy smak, bez goryczy charakterystycznej dla herbat. Nie zawiera garbników i kofeiny przez co może być pity przez kobiety w ciąży, małe dzieci oraz tych, którzy uwielbiają sobie strzelić herbatkę przed snem. 
Znam takich, którzy jak ja uwielbiają Rooibos i od niego zaczynają dzień, ale spotkałam też takich, którzy twierdzą, że pachnie sianem i nie da się go pić. Ci ostatni nie wiedzą co tracą...


  • Rooibos zawiera sporo żelaza, wapń, cynk, miedź, potas, magnez oraz inne mikroelementy wpływające korzystnie na zęby, kości i skórę
  • zawiera dużą ilość witaminy C oraz przeciwutleniacze
  • opóźnia proces starzenia 
  • wspiera układ odpornościowy 
  • działa rozkurczowo np. przy kolkach
  • działa bezpośrednio na układ nerwowy, poprawia nastrój i samopoczucie (zawiera naturalne środki antydepresyjne), które pobudzają wydzielanie serotoniny
  • pomaga przy problemach żołądkowych 
  • działa leczniczo przy alergiach i astmach 
  • wspomaga przemianę materii
  • działa kojąco przy bólach głowy, bezsenności, rozdrażnieniu
  • obniża ciśnienie krwi
  • hamuje produkcję komórek nowotworowych 
  • zapobiega miażdzycy
  • obniża poziom cukru we krwi 

Czerwonokrzew uprawiany jest wyłącznie w południowej w Afryce, a jego liście przypominają igły sosnowe, kwitnie na żółto. Rooibos nie zawiera żadnych środków konserwujących i barwników, dzięki czemu ma doskonały, naturalny smak, który zachowuje nawet przy dłuższym parzeniu.

Przekonałam Cię chociaż troszeczkę? Czy może już od dawna popijasz:)

17 komentarzy:

  1. Nie wiedziałam, że ma tyle właściwości. Po pączkowym szaleństwie będzie idealna. Mam nawet w szufladzie ale jakoś nam było nie po drodze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak... Rooibosy są rewelacyjne, chociaż nie jest to w zasadzie herbata :) Napar z tego krzewu zawiera wiele witamin i mikroelementów, jest polecany dla osób starszych i nawet maleńkich dzieci, wzmacnia układ kostny, pomaga zasypiać i ma wiele leczniczych właściwości. Wiele ciekawostek i na prawdę dobre rooibosy można znaleźć na www.herbata-kawa.pl A tu moja ulubiona :) http://www.herbata-kawa.pl/herbata/rooibos1/rooibos-delicja-samba-pproduct-433.html

      Usuń
  2. Piję piję i uwielbiam :-) Jaka ładna filiżanka :-) Z ładnej filiżanki zawsze lepiej smakuje:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, będziesz piękna i zdrowa:) moja ulubiona filiżanka zmieści duuużo rooiboska;)

      Usuń
  3. Wiem o jej właściwościach i piję:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje dzieci lubią rooibos, a ja jakoś średnio :/ Mate też jest zdrowa, ale jej to już w ogóle nie piję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie od razu się zakochałam w rooibosie. Im więcej się pije tym lepiej smakuje;)

      Usuń
  5. O proszę ile cennych informacji zdobyłam dzięki temu postowi! Jestem w ciąży więc herbatka w sam raz dla mnie:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję:) Cieszę się, że na coś się przydał ten wpis;) Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Jeszcze nigdy nie piłam, a ten post bardzo mnie przekonuje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rooiboska nie pijam bo w pełni oddałam się herbatkom zielonym. Chociaż nie pogardziłabym żadną ciepłą filiżanką. Czarna, z cytrynką, owocowa- każda ma coś w sobie. No i oczywiście filiżanka urocza. Kiedyś uciekałam przed "takimi". Teraz im starsza, bardziej ozdobna i "koronkowa", tym lepiej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też dojrzałam do porcelany:) herbaty też pijam wszystkie, w każdej ilości ale ostatnio rooibos jest number one:)

      Usuń
  8. Ja uwielbiam riboo! Piję ją na przemian z zieloną :) i daję Panu Narzeczonemu jak go brzuch boli :)

    OdpowiedzUsuń
  9. chyba za dużo tej herbaty to nie wskazane pić??

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Bardzo lubię je czytać! ♥